22 lis 2015

Listopadowy Kampinos.


Jak to  często u mnie, byłam w Lesie.




































Następnymrazem będzie hafcik. Naprawdę. Obiecuję.
Iza.

10 komentarze:

Jadwiga Król pisze...

Piękne zdjęcia.Widać już prawie "goły" las.

Iza Bela Stitches pisze...

Dziękuję! Goły czy w liściach, zawsze piękny!

Joanna T pisze...

Ślicznie!

violka pisze...

Na swoich pięknych zdjęciach pokazałaś piękny las :)

Julita K pisze...

Piękne zdjęcia

Gosia pisze...

Tak, przekonujesz, że Kampinos to klimatyczne miejsce....i to tak blisko Warszawy. Ostatnie zdjęcie to majstersztyk, ujęcie, objekt, kolory.
Takie rzeczywiste i nierzeczywiste. Cudne.
Czy wiesz co to za grzybek?
Jestem bardzo ciekawa. Chyba zaraz rozpocznę śledztwo:)))

Lucy pisze...

Pięknie uchwyciłaś jesienny listopadowy klimat Kampinosu:))
Pozdrawiam jesiennie :)))

Iza Bela Stitches pisze...

Dziękuję wszystkim!
Gosiu, to Bardzo Malutki Biały Grzybek. Tyle wiem o nim :)

Gosia pisze...

Śledztwo wykazało, że to chyba monetka kleista zwana bukową, albo na odwrót.
Podobno nie do pomylenia z żadnym innm.
Ale Twoje BMBG też mi się podoba:)))
A,a,a i poznałam cudną nazwę
też małego grzybka.......twardzioszek przydrożny:)))

pomieszane-poplątane pisze...

Uwielbiam wycieczki po lesie :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
 
design by suckmylolly.com